I znowu nie pojedziemy tam gdzie chcieliśmy

Nasz uzgodniony na naradzie kierunkowej cel na 2020 niestety, wzorem roku poprzedniego, też musi zostać zmieniony. Zasadniczo Chiny jako cel wyjazdu, w obliczu koronawirusa, okazały się wysoce chybionym celem i zmiana kierunku wyszła wszystkim na dobre, to jednak smutne jest to, że nasza decyzja musiała zostać zmieniona jeszcze zanim wyszła sprawa epidemii.

I choć efekt końcowy wyszedł nam wszystkim na dobre (i na zdrowie) to jednak pewien niesmak po tej decyzji pozostał…

 


Jeżdżenie „po chinskim murze” w Taiwoo niestety nie dla nas…