specjalizującego się w śniadaniach kontynentalnych, podpieranych
męczeniem nart na stoku, a który ustępuje w sławie jedynie
wiedeńskiemu chórowi chłopięcemu…
Nieskromnie mówiąc, zjeździliśmy już prawie wszystko gdzie się dało jeździć na nartach w Azji Środkowej. Została nam jeszcze Turcja i Mongolia ale jedno trochę zbyt komercyjne (a my póki co zbyt młodzi) a drugie zbyt mroźne (za starzy jesteśmy na -30C). Tak więc wypadło tym razem na Uzbekistan. Dlaczego? Przyczyn jest kilka ale chyba główna […]
17 lutego - 2 marca 2025