Tym razem, na zaproszenie naszego kolegi Grzesia, zjechaliśmy się w Sławie, w Lubuskiem. Piękne miejsce nad jeziorem, urocze domki, spokój i cisza potrzebne do spokojnego omówienia planowanych opcji wyjazdowych. Wygrała Armenia.
Tym razem, na zaproszenie naszego kolegi Grzesia, zjechaliśmy się w Sławie, w Lubuskiem. Piękne miejsce nad jeziorem, urocze domki, spokój i cisza potrzebne do spokojnego omówienia planowanych opcji wyjazdowych. Wygrała Armenia.